poniedziałek, 14 grudnia 2015

Wróżka jako lekarstwo na wszechobecne czarnowidztwo

Nie wszyscy jednak godzili się na takie ponure pojmowanie świata. Lekarstwo na wszechobecne czarnowidztwo próbował dać między innymi Fryderyk Nietzsche w swym systemie filozoficznym. Uważał on, że obiektywna i bezwzględna prawda jest złudzeniem, umysł nasz ma, według tej koncepcji, zawsze fałszować, upraszczać obraz rzeczywistości. To, co my, czyli ludzie, uznaliśmy za dowiedzione, to tylko złudzenia, które zaakceptowaliśmy tak dalece, że o ich złudności zdajemy się nawet nie pamiętać. Wówczas również względnym stały się systemy wartości. Nie ma moralności obiektywnej. Każdy tworzy, nawet wróżka dostosowaną do własnych potrzeb. W oparciu o relatywistyczną teorię wartości Friedrich Nietzsche dokonał krytyki moralności współczesnej, aby następnie stworzyć własną moralność. Filozofia jego była swoistym protestem przeciwko dekadentyzmowi. Na podstawie tych zasad Nietzsche próbował jak mówi tytuł jednego z jego dzieł stanąć „poza dobrem i złem” , gloryfikując życie cielesne, jako podstawowe wobec duchowości. Życie miało być celem samo w sobie, które nie tylko chce się utrzymać przy istnieniu, ale chce się również rozwijać. Uważał, że współczesnych cechuje moralność niewolników - zwyrodnienie i dekadencja Filozofia Nietzschego wobec kryzysu wartości, ogólnego marazmu i tendencji katastroficznych, stała się dla wielu źródłem nadziei i drogą uwolnienia się od cierpienia W epoce przełomu wieków wpływ Nietzschego najlepiej widać u Leopolda Staffa poety, zajmującego się zarazem tłumaczeniem jego dzieł na język polski. Szczególna fascynacja Nietzscheanizmem jest widoczna u Staffa w początkowych latach twórczości.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza